Rewolucja w posiłkach

Rewolucja w posiłkach

Rewolucja w posiłkach

„Niech pożywienie będzie lekarstwem ,

a lekarstwo pożywieniem ”

HIPOKRATES

Od 7 miesięcy przechodzę „rewolucję” w posiłkach , a mianowicie znakomita autorka i specjalistka dietetyki Natalia Rose spowodowała zmiany w moim myśleniu odnośnie ilości zjadanych posiłków jak również tego co jemy w czasie całego dnia. Do tej pory śniadanie było podstawą ,następnie obiad i lekka kolacja .

Wielu dietetyków radzi , aby spożywać co najmniej 5 małych posiłków.

Obecnie dostosowuję się do programu „Oczyszczania organizmu dla kobiet ” i „Surowej diety oczyszczającej” ,z którego wynika ,że do godzin przedpołudniowych powinniśmy spożywać soki warzywne świeżo wyciskane, owoce lub lekkie surówki warzywne po to , aby organizm cały dzień był pełen energii , radości i chęci życia .

Potwierdzają to osoby , które są na diecie tej od kilku lat i tryskają zdrowiem i urodą. Ja nigdy wcześniej nie czułam się tak dobrze.

Chciałabym w tym miejscu zaproponować ciekawą lekturę dr neurologii Ewy Hankiewicz warto poczytać i chociaż przez chwile zastanowić się na tym i może coś zmienić we własnym życiu. Napisałam o rewolucyjnych zmianach w moim myśleniu , natomiast

zmiany „żywnościowe” wprowadzam stopniowo i z umiarem. Nie jestem tylko na warzywach i owocach również jeszcze spożywam ryby , jaja , mięso indycze. Tak więc nie są to tylko posiłki surowe bo również jadam potrawy gotowane tym bardziej,że mamy

zimę , ale efekty są bardzo dobre i w pełni mnie satysfakcjonują.