Aromaterapia na problemy życiowe

Aromaterapia na problemy życiowe

Aromaterapia czyli inaczej leczenie za pomocą zapachu wykorzystuje olejki eteryczne pochodzenia na przykład roślinnego. Jak wiadomo bowiem każda roślina wydziela swój specyficzny zapach. Ten zapach oddziałuje na zakończenia nerwowe , które znajdują się w nosie. Zakończenia te natomiast wysyłają impulsy do części mózgu, która zajmuje się emocjami i pamięcią. Możesz doświadczyć działania olejków aromaterapeutycznych mieszając je ze sobą i tworząc z nich balsam, którym następnie masuje się skórę głowy, czy innych części ciała. Możesz również doświadczyć ich działania przez wdychanie zapachów podczas sesji aromaterapii lub po prostu poprzez dodanie ich do łaźni parowej.

Oddziaływanie lawendy na jakość i długość snu.

1. Badania przeprowadzone na grupie kilkudziesięciu osób wykazały, że oleje lawendy przyczyniły się do podniesienia jakości i długości snu. Badania wykazały, że u wszystkich badanych osób (31 zdrowych ochotnikach), lawenda poprawiła jakość i głębokość pierwszej fazy snu, zwalczając bezsenność. W tym czasie zwalniają fale mózgowe zarówno u mężczyzn jak i kobiet. Lawenda również usprawniła drugi etap snu. Dzięki jej działaniu zmniejszył się ruch szybki oka, co pokazało, że została poniekąd nasza świadomość odpowiedzialna za pamiętane i rozpamiętywanie tego, o miało miejsce w ciągu dnia. Dzięki temu łatwiej nam było się zrelaksować, a dzięki temu z kolei jakość naszego snu się poprawiła. Wszystkie osoby poddane badaniu mówiły, że następnego dnia rano po przeprowadzeniu aromaterapii lawendą, mają w sobie więcej energii .

Olejki, które niwelują zakażenia

2. Na uniwersytecie w Manchesterze znaleziono, trzy olejki do aromaterapii, które są w stanie zabić MRSA (staph zakażenia), E. coli i innych bakterii i grzybów w ciągu minut po kontakcie z olejami. Zmieszanie tych olejów z mydełkami i szamponami może znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania na groźne szczepy bakterii i ustrzec się groźnych infekcji o podłożu bakteryjnym. Szczególnie ważna zatem jest profilaktyka. Warto zatem wprowadzić w szpitalach takie mydła i szampony na bazie antybakteryjnych olejków. Dobrym pomysłem może być również wdychanie zapachów na bazie tych olejków. Pomogło by to zapewne personelowi i pacjentom w ustrzeżeniu się przez groźnym zakażeniem i uniknięciu ryzyka.

Pomaga przy porodzie

3. . wydawanie uzupełniające informacje o terapii w praktyce klinicznej dotyczącej sesji aromaterapii, wykazały, że aromaterapia przyczyniła się do normalizacji porodu, jak również pozytywnie usprawniła nieco przebieg ostatniej fazy porodu poprzez wzrost koncentracji ze strony matki, a także jej spokój. Dla osób, które nie chcą podjąć ryzyko związanego z lekami, które obawiają się znieczulenia lub igieł, aromaterapia może być odpowiedzią. Lawenda, róża, kadzidło i mięta pieprzowa to cztery oleje, które są używane najczęściej przy narodzinach dziecka. Lawenda pomaga złagodzić ból i wzmocnić skurcze, zapach olejku różanego podnosi matkę na duchu, zapach kadzidła pozwala na powolny i głęboki oddech, a mięta pomaga matkom zwalczyć nudności i wymioty.

Aromaterapia do walki z półpaścem.

4. Na podstawie potwierdzonych przypadków stwierdzono, że mieszanina 95 procentowej wody destylowanej i 5 procent olejów do aromaterapii, pomaga w walce z półpaścem , bardzo uciążliwą i bolesną chorobą objawiającą się wykwitami skórnymi, swędzeniem i bólem. Tak przyrządzony roztwór należy spryskać bezpośrednio na wykwity półpaśca 3 razy dziennie. U 6 pacjentów specyfik pomógł kontrolować rozprzestrzenianie się półpaśca. Ravensara, bergamotka, Niaouli – mieszanina z tych trzech olejów sprawiła, że, pacjenci zgłaszali zmniejszenie lub złagodzenie bólu, swędzenia i wyzdrowienie, a także zanik krost, które towarzyszą półpaścowi. W niektórych przypadkach uległy one przynajmniej zasuszeniu, w związku z tym nie dawały się już tak we znaki.

Poprawia życie miłosne

5. Dla par szukających poprawy ich życia miłosnego, aromaterapia może być doskonałym rozwiązaniem. Zapachy, takie jak cynamon, wanilia, czarna słodycz lukrecji, lawenda, ylang-ylang, pomarańcza i jaśminu może zdziałać cuda. Niektóre z nich bowiem uchodzą za afrodyzjaki i wykorzystywane były w starożytnej sztuce miłosnej, dla poprawy kondycji partnerów. Te zapachy pomagają stworzyć poczucie relaksu i mogą podnieść libido. Pomogą również rozładować napięcie mięśni, jak również sprawiają, że nastrój wokół ars amandi jest bardziej romantyczny, a więc jesteśmy bardziej skłonni do figli. Warto zatem przed rozpoczęciem gry wstępnej zapalić świece o zapachu cynamonu, czy pomarańczy. Lawenda, mimo iż wykazuje działanie relaksujące, to jak już wspominaliśmy podnosi jakość naszego snu, w związku z tym stajemy się senni i nie mamy nastroju do igraszek. Polecana jest zatem po akcie seksualnym do rozładowania skumulowanych emocji.

A może ty masz jeszcze jakieś metody, które wykorzystują magiczną moc zapachu. Być może stosujesz zapachy w kuchni lub do uporania się z jakimiś ważnymi sprawami. Jakie zapachy działają na ciebie kojąco, a jakie pobudzająco? Być może będziesz chciała się podzielić swoimi spostrzeżeniami. Tutaj możesz to zrobić.